Blog - Od tokenów do odpowiedzi
Attention, Q/K/V i warstwy Transformera — jak działa LLM na bazie papieru Google.
- Autor
- 2code
- Opublikowano
- Tagi
- LLM
- Transformers
- AI
Współczesne LLM-y (GPT, Gemini, Claude…) stoją na architekturze Transformer z papieru Google Attention Is All You Need (2017). Pomysł: zamiast przetwarzać sekwencję krok po kroku jak RNN, liczyć uwagę między wszystkimi tokenami naraz.
Od tekstu do tokenów
Tekst → tokenizer → lista tokenów → embeddingi . Dokładamy pozycję (sinusoidalną albo learned), bo sama uwaga nie wie, co jest „przed” a co „po”.
Attention: Q, K, V
Dla każdego tokena budujemy trzy wektory:
Scaled dot-product attention:
Intuicja: pyta „czego szukam?”, mówi „co mam”, to treść do zmieszania. Softmax waży, które tokeny są ważne dla którego.
Multi-head = kilka takich uwagi równolegle (składnia, odniesienia, lokalny kontekst…) i konkatenacja wyników.
Blok Transformera
…
Decoder-only LLM (jak GPT) w każdej warstwie ma causal mask: token widzi tylko siebie i przeszłość, nie przyszłość — dlatego generuje autoregresyjnie.
Generowanie odpowiedzi
- Prompt → tokeny.
- Model przewiduje rozkład .
- Sampling / greedy / nucleus → kolejny token.
- Powtarzaj, aż EOS albo limit.
Trening to zwykle minimalizacja cross-entropy na następnym tokenie (pretraining), potem instruction tuning / RLHF.
Dlaczego to „działa” na dokumenty?
Długi kontekst = attention po wielu tokenach dokumentu naraz (koszt pamięci ~ w klasycznym attention). Stąd:
- chunking / RAG przy dużych plikach,
- warianty sparse / linear attention,
- cache KV przy generowaniu.
Wniosek
LLM nie „rozumie” jak człowiek — to głęboki stos uwagi + MLP, wytrenowany przewidywać następny token. Papier Google o Transformerach nadal jest szkieletem: Q/K/V, multi-head, warstwy, causal decoding.